Królowa zbrodni - Andrew Wilson



Tytuł: Królowa zbrodni

Wydawnictwo: Bukowy Las

Data wydania: 13 września 2017

Liczba stron: 304

ISBN9788380740693




Agatha Christie jest niekwestionowaną królową powieści detektywistycznych. Bohaterów wykreowanych w jej książkach zna cały świat. Zabawny jegomość z wąsem, dociekliwa starsza pani czy niecodzienne małżeństwo. Jednak ile wiemy o samej autorce takich dzieł jak Morderstwo w Orient Expressie czy Wielka czwórka? Co wydarzyło się podczas sławnego zaginięcia Agathy w 1926 roku? Andrew Wilson postanowił przedstawić nam jedną z teorii, wyjaśniających tajemnicze 11 dni, podczas których cała Anglia zastanawiała się co się stało z pisarką.

Londyn, grudzień roku 1926. Agatha Christie, przyjechawszy do miasta na spotkanie ze swoim agentem literackim, stoi na peronie dworca pogrążona w ponurych rozmyślaniach wywołanych romansem jej męża. Nagle czuje lekkie pchnięcie w plecy i traci równowagę. Już ma upaść na tory, gdy w ostatniej chwili ktoś przytrzymuje ją mocno, ratując przed nadjeżdżającym pociągiem. Tak rozpoczyna się sekwencja przerażających wydarzeń. Wybawca pisarki okazuje się podstępnym szantażystą i manipulatorem. Agatha musi użyć całej swojej inteligencji i pomysłowości, chcąc przechytrzyć przeciwnika, który zmusza ją, by wykorzystała swój geniusz do popełnienia morderstwa.

Muszę z góry zaznaczyć, że nie znam żadnych potwierdzonych informacji na temat tajemniczego zaginięcia Agathy Christie. Znam tylko twórczość autorki i opisy jej postaci, które pojawiały się w niezliczonych książkach, filmach czy serialach. Z tego powodu historia Andrew nie miała żadnej konkurencji. Nie miałam z czym porównywać jego wizji tego okresu życia autorki oraz nie znam żadnych faktów by podważyć wątki, które znalazły się w książce Królowa Zbrodni.
Pierwszym, co mnie uderzyło od początkowych stron, był charakter głównej bohaterki - Agathy Christie. Przez lata uważałem ją za kobietę odważną, która mimo życia na początku XX wieku zawsze była poza obecną epokę. Andrew natomiast pokazał ją jako typową Angielkę, nawet wręcz w karykaturalny sposób. Otóż jawi nam się ona jako kobieta, która dowiadując się o niewierności męża, robi wszystko by zapobiec rozwodowi. Nie licząc migren, postanawia nawet popełnić morderstwo, by chronić honor swego męża! Choć postać stworzona przez Andrew jest zdecydowanie inteligentna i sprytna, to jednak wszystko to zostało umieszczone na dalszym planie, gdyż na pierwszy rzut oka ukazana Agatha przejmuje się tylko swoim zakłamanym mężem i niedostatkiem w swoim życiu.
Jednak jeśli uznać, że bohaterką nie jest słynna pisarka, tylko postać stworzona od podstaw, wtedy cała historia zmienia swój wydźwięk. Przedstawia żonę, która gotowa jest poświęcić własne przekonana, by uratować swoją rodzinę. Do tego dochodzą wątki innych bohaterów, które sprawiają że cała historia jest dynamiczna i z każdą stroną wciąga czytelnika jeszcze bardziej. Postacie są wyraziste, a otoczka lat 30 XX wieku sprawia, że cała historia wygląda nad wyraz realnie.
Fabuła jest dość przewidywalna, jednak autor zdecydował się na kilka rozwiązań, które mnie zaskoczyły, a wręcz przeraziły! Królowa zbrodni nie trafi na listę moich ulubionych książek, jednak jest ciekawą pozycją. Ilość stron i język sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Mimo poruszanego tematu i twistów fabularnych jest to książka dość lekka i niewymagająca. Z pewnością zaciekawi fanów twórczości Agathy Christie, jednak osoby nie wiedzące nic o owej postaci również powinny nie być zawiedzione.

Znacie twórczość Agathy Christie? Słyszeliście o jakichś teoriach na temat jej zaginięcia? Jak myślicie, co się wtedy wydarzyło?

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Bukowy Las.

0 komentarze:

Prześlij komentarz