LOVE Line - Nina Reichter [PRZEDPREMIEROWO] cz. 1


Autor: Nina Reichter

Tytuł:  Love Line

Wydawnictwo: Novae Res

Data  wydania: 25 października 2017

Liczba stron: 488

ISBN9788380836921


Matthew Hansen jest bohaterem książki LOVE Line autorstwa Niny Reichter. Tam co tydzień udziela odpowiedzi na pytania w audycji radiowej. Poniższy tekst to fikcyjny wywiad, który mógłby mieć miejsce, gdyby audycja i Matthew istnieli w rzeczywistości.

__________________________________________________________________________

*transkrypcja audycji LOVE Line stacji Kiss FM*

Matt: Dzień dobry wszystkim słuchaczkom i słuchaczom. Witajcie w wyjątkowej audycji LOVE Line, w której to nie ja jestem gościem, ale zaprosiłem tutaj gościa. Ze mną jest Natalia.
Natalia: Dzień dobry.
Matt: Natalia jest jedną z założycielek strony Dwie strony kultury, na której znajdziecie przede wszystkim recenzje książek, ale też ich streszczenia czy informacje dotyczące filmów i seriali. Jest z nami tutaj na Wasze życzenie, ponieważ przysyłacie nam mnóstwo pytań dotyczących najnowszej książki Niny Reichter o tytule LOVE Line. Najbardziej ciekawi jesteście tego, czy powieść ta ma jakiś związek z naszą audycją i co o niej myślę. Sam podchodzę do tej książki zbyt emocjonalnie, ponieważ jestem w niej jednym z głównych bohaterów, stąd dzisiejsza obecność Natalii. Dzięki niej poznacie opinię osoby, która z LOVE Line ma wspólnego tyle, że przeczytała inne pozycje tej autorki. Gotowa?
Natalia: Bardziej gotowa już nie będę.
Matt: W takim razie jakie było Twoje pierwsze wrażenie po zetknięciu się z tą książką?
Natalia: Zaskoczenie. Informacje, które dostałam o LOVE Line oraz znajomość Ostatniej Spowiedzi sprawiły, że myślałam, że będę miała do czynienia z czymś podobnym do poprzedniej serii Niny Reichter. Może bez elementu fanfiction. Jednak tym razem mamy styczność z czymś zupełnie innym. Czymś dojrzalszym.
Matt: Nie otrzymałaś tego, czego się spodziewałaś. To zaskoczenie było pozytywne czy negatywne?
Natalia: Zdecydowanie pozytywne. Przez jedną serię już zaszufladkowałam autorkę jako tę, której twórczość topi się w erotyzmie i pożądaniu od pierwszego wejrzenia. Tutaj bohaterowie są starsi, więcej w życiu przeszli i na sumieniu mają niejeden błąd. Głównym tematem LOVE Line są tak zwani Pick-Up Artist, czyli grupa mężczyzn nauczająca innych jak zdobyć kobietę. Jest to motyw przewodni artykułu głównej bohaterki Beth, starającej się o awans w wydawnictwie. Zrządzenie losu sprawia, że w jej życiu pojawia się Matt, znajomy sprzed lat. Wydaje się być przeciwieństwem PUA, bo radzi kobietom jak nie dać sobą manipulować i buduje w nich pewność siebie. Jego znajomości w tej dziedzinie pomagają Beth w zebraniu materiałów do artykułu, a w trakcie procesu tworzenia zbliżają się do siebie. Uczucia narastają stopniowo i nie wybuchają tak gwałtownie, jak to jest w przypadku bohaterów dopiero wchodzących w dorosłe życie.
Matt: Myślisz, że przez tą inność fani autorki mogą być rozczarowani?
Natalia: Nie tyle rozczarowani, co zdezorientowani. LOVE Line, mimo braku scen erotycznych, zdecydowanie jest dla starszych, przynajmniej emocjonalnie, czytelników. Nie ma tu miejsca na infantylne zachowania, decyzje podejmowane pod wpływem emocji czy rozwiązywania problemów w łóżku. Beth ma dziecko i jest w trakcie rozwodu, więc musi myśleć nie tylko o tym, co dobre dla niej, ale też dla córki. Faktem jest to, że niektórzy fani wcześniejszej twórczości Niny Reichter mogą być niezadowoleni, bo będzie brakowało im młodzieńczej miłości pełnej spontaniczności. Myślę jednak, że ta pozycja zyska nowych miłośników, którzy w książce szukają czegoś więcej niż historii, która odzwierciedla ich nastoletnie marzenia o związku ze swoim idolem.
Matt: Na koniec, jakie są Twoje ogólne odczucia co do LOVE Line?
Natalia: Nina Reichter pokazała, że ma głowę pełną pomysłów i nie zamierza się ograniczać do tylko jednego gatunku. LOVE Line pochłonie zarówno nastolatki wchodzące w dorosłość, jak i ich matki. Sprawi, że kobieta zyska pewność siebie i zacznie patrzeć mniej krytycznym okiem na swoją osobę. Pozna manipulacyjne sztuczki mężczyzn i dowie się, jak na nie odpowiadać. Z zapartym tchem śledzimy losy głównych bohaterów, a narracja jest prowadzona w taki sposób, że nie zawsze jesteśmy pewni tego, co się wydarzyło. Książka ta dobrze też pokazuje, że osoby dające świetne rady, same mają problem z wdrażaniem je w życie. Po lekturze mam wiele pytań dotyczących nie tylko dalszych, ale też wcześniejszych losów Bethany i Matthew. Z niecierpliwością czekam na kolejną część z nadzieją, że znajdę tam odpowiedzi.
Matt: Jesteśmy wdzięczni za wyrażenie swojego zdania na temat LOVE Line. Chcesz coś jeszcze dodać?
Natalia: Przy Tobie trochę dziwnie mówiło mi się o Matthew w trzeciej osobie i ciężko mi powstrzymywać emocje, zwłaszcza po rewelacjach opisanych w drugiej części książki. Choć Twoi słuchacze byli już niektórych świadkami, to lepiej skończmy naszą rozmowę zanim zacznę sypać spoilerami na prawo i lewo.
Matt: W takim razie bardzo dziękuję. Naszym gościem była Natalia, jedna z założycielek strony Dwie strony kultury.
Natalia: To ja dziękuję za zaproszenie. Zachęcam również do przeczytania recenzji współzałożycielki strony, Magdy. Ona gościnnie wystąpiła w artykule Bethany na Middlefinger.
Matt: Tym akcentem kończymy dzisiejszą specjalną audycję LOVE Line. Do usłyszenia za tydzień.

0 komentarze:

Prześlij komentarz